Na liście najpopularniejszych planszówek – na przykład na prestiżowym serwisie internetowym Boardgamegeek – w czołówce utrzymuje się od lat gra „Twilight Struggle”. W wersji polskiej znana jest jako „Zimna wojna 1945–1989”. Pamiętam, że wystarczyło mi kilka partii, żebym też w niej się zakochał. To strategia, w której gracze wcielają się w rządzących Związkiem Radzieckim i Stanami Zjednoczonymi, a ich inicjatywy oraz kolejne wydarzenia historyczne doprowadzają do geopolitycznych przemian na całym świecie. Jest intryga, jest nieczysta gra, trzeba przewidywać ruchy przeciwnika, być szybszym, a czasem też bardziej bezwzględnym.

Jako, że „Twilight Struggle” opiera się na realnych wydarzeniach, wydaje się też znakomitą lekcją historii dla tych, którzy czasy Zimnej Wojny znają tylko z opowieści.

Pokazuje, że dla mocarstw świat był globalnym polem bitwy. W grze nie leje się krew, aczkolwiek refleksje przychodzą do głowy czasem osobliwe, np. jaki może być wpływ jednostki na historię? I jakim cudem nie doszło do wojny atomowej?

Gra planszowa Zimna wojna 1945–1989

Gra planszowa „Zimna wojna 1945–1989” to świetna lekcja najnowszej historii świata. (fot. Allegro.pl)

Wprawdzie gracze trochę narzekają, że trudniej wygrać USA niż ZSRR (a więc wbrew historii!), tym niemniej „Twilight Struggle” odniósł wielki sukces. Kolejne nakłady rozeszły się w Polsce w szybkim tempie, a na następny trwają już zapisy. Powstały też gry o podobnej mechanice, ale osadzone w innych czasach („Labirynt” o wojnie z terroryzmem oraz „1989: Jesień narodów”). Ba, organizowane są nawet mistrzostwa w „Twilight Struggle”!

Jaką grę planszową wybrać

Prawda, że nie jest to gra łatwa. Podobnie jak kultowe już „Ścieżki chwały”, starające się ukazać przebieg I wojny światowej. Nie są też wcale proste gry, odwzorowujące konkretne bitwy – przyciągają raczej fanów militariów. Lecz dobrą przygodą z historią mogą być i prostsze planszówki. Nie mówimy o „Catanie” czy „Carcassonne”, gdzie historyczna scenografia jest tylko pewnym opakowaniem. Więcej przynoszą takie klasyki jak „Książęta Florencji” czy „Eufrat i Tygrys”. Nie pokazują wprawdzie historycznych wydarzeń sensu stricto, ale oddają pewnego ducha epok: w pierwszym przypadku pokazują, co świadczyło o pozycji w renesansowych Włoszech, w drugim – co decydowało o tworzeniu się pierwszych państw w Mezopotamii.

A co z Polską? Dobrych kilka lat temu popularność zdobyło nad Wisłą „Boże igrzysko” – gra o historii Rzeczypospolitej szlacheckiej, tytułem nawiązująca do książki Normana Daviesa. Ma swoich fanów także „lżejsza” (czyli mniej skomplikowana) wersja tej gry, zatytułowana „Boże igrzysko: Magnaci”. Są również mniej znane, a utrzymane w podobnej tematyce planszówki (np. „Sigismundus Augustus. Dei Gratia Rex Poloniae”). Plus gry historyczne, które mają w swojej ofercie rozmaite muzea czy IPN. Warto jednak wcześniej zapoznać się z recenzjami, żeby nie trafić na coś, co tylko nas zniechęci…

Gra Magnaci

„Boże igrzysko. Magnaci. Gra o Rzeczpospolitą” to świetna rozgrywka oparta o historię XVI i XVII-wiecznej Polski. (fot. materiały prasowe)

Gra planszowa czy komputerowa

Jednym słowem, jest w czym wybierać. A co, jeśli jednak trudno wam oderwać się od komputera? Niektóre planszówki, np. wspomniane „Twilight Struggle”, można też znaleźć w wersjach online (sprawdźcie na Steamie). Z kolei tych, którzy przywykli już od lat do strategii komputerowych, do odejścia od monitora może przekonać „Through the Ages: A New Story of Civilization” – zbierająca świetne recenzje gra planszowa odwołująca się do sławetnej komputerowej „Cywilizacji” Sida Meiera.

Jeśli więc potraficie bawić się bez elfów, statków kosmicznych i Cthulhu, jeśli nie macie żyłki biznesmena i gangstera, śmiało sięgnijcie po planszówki historyczne. To coś więcej niż strategia, coś innego niż lekcja w szkole. A jeśli jeszcze możecie wciągnąć w zabawę dzieciaki, to będzie iście historyczny sukces!

Through-The-Ages-New-Overview

Gra „Through the Ages” to planszowa wersja klasycznej już gry komputerowej „Cywilizacji”. (fot.  materiały prasowe)

Więcej o polecanych przez Sztos.pl planszówkach przeczytasz tu:

5 najlepszych planszówek pod choinkę

5 najlepszych planszówek pod choinkę [część 2.]

 

Autor jest felietonistą Sztos.pl, dziennikarzem, pisarzem, prowadzi bloga „Historyjki”, który można odwiedzić na adamweglowski.wordpress.com