Serial składający się z ośmiu odcinków zostanie wyemitowany trzy lata po śmierci Umberto Eco (zmarł w 2016 roku). Włoska telewizja publiczna informowała wcześniej, że autor wybitnej powieści z 1980 roku zdążył przeczytał zarys odcinków.

Poza Johnem Turturro, wcielającym się w zakonnika Wilhelma z Baskerville, w „Imieniu róży” wystąpią m.in. Rupert Everett, Sebastian Koch, Damien Hardung, James Cosmo, Michael Emerson i Richard Sammel.

Co ciekawe, w roli mnicha Seweryna z Sant’Emmerano, herborysty, który zaprzyjaźnia się z Wilhelmem, prowadzącym śledztwo w sprawie okrutnych zbrodni w opactwie benedyktynów w XIV wieku, zobaczymy polskiego aktora Piotra Adamczyka.

Reżyserem wszystkich odcinków jest Giacomo Battiato. Polskim widzom najbardziej znany jest za sprawą filmów „Karol. Człowiek, który został papieżem” oraz „Karol. Papież, który pozostał człowiekiem”. Tam główną rolę zagrał właśnie Adamczyk, stąd obecność Polaka w serialu nie wydaje się niczym zaskakującym.

We Włoszech „Imię róży” pokaże telewizja Rai. Prawa do emisji serialu wykupiło m.in. brytyjskie BBC. W Polsce pokaże go stacja ITI. Póki co nie znamy jeszcze daty premiery tego widowiska.

Warto przypomnieć, że powieść Umberto Eco doczekała się w 1986 roku filmowej ekranizacji w reżyserii Jeana-Jacquesa Annauda. W roli głównej wystąpił tam Sean Connery, zaś Christian Slater zagrał Adso z Melku, czyli ucznia Wilhelma i narratora opowieści. Film zebrał w miarę przyzwoite recenzje, ale w żaden sposób nie mógł oddać bogactwa treści pierwowzoru, przesiąkniętego niesłychaną erudycją autora. Już w tym roku zobaczymy, czy będzie trochę lepiej pod tym kątem w przypadku serialu.