Jak podaje portal comingsoon.net, „Rambo V: Last Blood” ukaże bohatera cierpiącego na zespół stresu pourazowego. John przebywa obecnie na rancho w Arizonie, gdzie próbuje podjąć normalną pracę. Jednak nie zazna tam spokoju, bowiem jego przyjaciółka oraz zarządczyni majątku przekaże mu niepokojące wieści na temat swojej zaginionej wnuczki. Rambo uda się na poszukiwania, które zaprowadzą go do Meksyku. Tam odkryje brutalne przedsiębiorstwo handlu seksualnego. W trakcie swoich poszukiwań Rambo spotyka dziennikarza, któremu porwano przyrodnią siostrę. Łączą siły, by uratować dziewczyny oraz zniszczyć przestępców.

Reżyserem filmu jest Adrian Grundberg („Dorwać gringo”), zaś scenarzystą jest Matt Cirulnick (serial „Absentia”). W filmie grają m.i.n. Paz Vega, Yvette Monreal i Joaquin Cosio. Piąta odsłona Rambo pojawi się w kinach w 2019 roku. Można zakładać, że będzie miała podobną intensywność, co film „John Rambo” z 2008 roku, który bez wątpienia był najbrutalniejszą produkcją w serii.

Pożegnanie z Rockym?

Pisaliśmy ostatnio, że Stallone zamieścił ostatnio w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym wyraźnie sugeruje, że po raz ostatni przyszło mu wcielić się w Rocky’ego. „Chcę podziękować wszystkim na świecie za to, że trzymali rodzinę Rocky’ego w swoich sercach przez ponad 40 lat. To był dla mnie wielki przywilej, że mogłem stworzyć i zagrać tak znaczącą postać. Moje serce pęka, ale wszystko płynie… i zmierza ku końcowi” – napisał na Instagramie. Stallone wcielał się w Rocky’ego ośmiokrotnie. Obecnie możemy go podziwiać w filmie „Creed II”.