Aby zrozumieć, jak powstał Internet, trzeba poznać ludzi, którzy przybyli do Doliny Krzemowej w latach 90. minionego wieku: wizjonerów, geeków, kanciarzy, studentów. Oni nie tylko stworzyli Internet. Stworzyli też historię. W nowej produkcji, która opowie o początkach Internetu i firmach działających w Dolinie Krzemowej, wystąpi ciekawa obsada: dwukrotny zdobywca nagrody Emmy – Bradley Whitford („Uciekaj!”, „Czwarta władza”, „Prezydencki poker”), Steve Zahn („Wojna o Planetę Małp”, „Witaj w klubie”) i Lamorne Morris („Wieczór gier”, „Jess i chłopaki”).

Serial „Internetowy boom” połączy techniki narracyjne i wywiady z prawdziwymi bohaterami rewolucji technologicznej oraz ekspertami. Widzowie poznają burzliwą historię trzech różnych firm, których założyciele chcieli zmienić świat dzięki rozwojowi Internetu. Dowiedzą się też, dlaczego to właśnie w miejscowości San Jose, znanej z rajskich ogrodów pełnych drzew brzoskwiniowych, pojawiły się budynki wypełnione serwerami i sprzętem komputerowym. To tu zaczynały takie firmy, jak Intel, Atari czy Apple.

Wojna Microsoftu z Netscapem

Również tu powstała pierwsza komercyjna przeglądarka internetowa stworzona przez Netscape, firmę która przegrała później „wojnę” z Microsoftem. Jak wyjaśniają twórcy, w tamtych czasach właściwie nikt nie korzystał z Internetu – było to zbyt trudne. Dopiero za sprawą Netscape’a świat online stał się dostępny dla zwykłego użytkownika. Zobaczymy, jak założyciele spółki walczyli o uwagę i zaufanie inwestorów, jak gigantyczny sukces odnieśli oraz w jaki sposób zostali zepchnięci z piedestału.

Facebook przed Facebookiem

Wśród młodych ambitnych twórców znaleźli się marzyciele z uczelnianego kampusu, pomysłodawcy TheGlobe – dynamicznie rozwijającej się w latach 90. witryny społecznościowej, która powstała na wiele lat przed Facebookiem. Gdyby założyciele TheGlobe dostawali dolara za każdym razem, gdy ktoś zapyta: „czyli byliście Facebookiem zanim powstał Facebook?”, dziś z pewnością byliby bogaczami. Zobaczymy, jakie trudności mieli ze sprzedaniem swego pomysłu, mimo wielkiego zainteresowania ze strony użytkowników.

„Internetowy boom” przedstawi również historię błyskawicznej kariery i bolesnego upadku pewnego naciągacza, który uciekając przed FBI rozpoczął życie na nowo w Dolinie Krzemowej. Tam założył serwis streamingowy Pixelon, który miał oferować treści wideo podobnie jak dzisiaj YouTube. Celem było przeniesienie telewizji do domowego komputera, a przy doskonałych umiejętnościach sprzedażowych „Michaela Fenne’a” wydawało się to prawdziwą żyłą złota. Historia jednak potoczyła się inaczej.

Skoro mamy już znakomity serial fabularny „Dolina Krzemowa”, to przyszła pora na coś, co czerpie z prawdziwej historii.

Serial „Internetowy boom” ma premierę we wtorek 15 stycznia o godz. 22.00 na kanale National Geographic.