To nieczęsty widok, żeby nowy zwiastun do gorąco oczekiwanego filmu spotkał się z tak negatywnym przyjęciem, jak ma to miejsce w przypadku aktorskiej wersji „Aladyna”. Łapek w dół jest niewiele mniej od głosów pozytywnych. To jednak nic w porównaniu z tym, co dzieje się w komentarzach.

Will Smith w roli niebieskiego dżina bardzo nie przypadł do gustu internautom. Krytykowany jest przede wszystkim jego wygląd. Gdzie twarz jest realistycznym odbiciem wizerunku aktora, to z kolei tułów został wygenerowany komputerowo. To daje wręcz komiczny efekt. W sieci pełno jest już różnych memów w tym temacie. Sam sposób mówienia Smitha też może pozostawiać wiele do życzenia, bowiem hip-hopowy rytm jego artykulacji brzmi co najmniej dziwnie.

Jeden z użytkowników dobitnie stwierdził, że czego Smith ostatnio się nie dotknie, zamienia w katastrofą. Przypomniał chociażby jego udział w filmiku „YouTube Rewind”, rekordziście serwisu w kategorii negatywnych ocen.

Bardzo ostro zareagowano też na postać Dżafara. Aktor go grający (Marwen Kenzari) jest zdaniem internautów za młody i w żaden sposób nie uosabia zła. Wielu z nich wskazuje, że Disney powinien obsadzić kogoś zupełnie innego. Dostało się też światu przedstawionemu, który wielu osobom kojarzy się z Bollywoodem, co w tym wypadku jest mocno niekorzystnym porównaniem. Właściwie ciężko znaleźć jakikolwiek pozytywny komentarz o „Aladynie”.

Przypomnijmy, że reżyserem filmu jest Guy Ritchie. Autorem scenariusz jest Brytyjczyk wraz z Johnem Augustem. W postać Aladyna wciela się Mena Massoud, a w Księżniczkę Dżasminę Naomi Scott. W reszcie obsady są m.in. Jordan A. Nash, Navid Negahban oraz Nasim Pedrad. Premiera „Aladyna” odbędzie się 24 maja 2019 roku. Patrząc jednak na pierwsze reakcje, można spodziewać się, że Disney może czekać porażka.