„Spider-Man: Daleko od domu” pokaże wydarzenia po „Avengers: Endgame”. W tej części Peter Parker wraz z przyjaciółmi wyrusza na wakacyjną podróż po Europie. Niestety dla siebie bohater nie będzie szczególnie odpoczywał. Nick Fury da mu specjalną misję. Tym razem Spider-Manowi przyjdzie walczyć z Quentinem Beckiem, czyli Misterio, który wykorzystuje iluzję do popełniania różnych przestępstw. To bez wątpienia jeden z ciekawszych przestępców z galerii Człowieka Pająka, więc fabuła zapowiada się ciekawie.

W złoczyńcę wciela się Jake Gyllenhaal, co sugeruje, że może otrzymamy dość ciekawą i w miarę niestandardową rolę czarnego charakteru, choć jak wiemy Marvel ma z tym problemy od samego początku (pomijając Thanosa). Oprócz Jake’a i Toma Hollanda w filmie pojawiają się m.in. Zendaya, Samuel L. Jackson, Marisa Tomei, Cobie Smulders, Jon Favreau oraz Angourie Rice.

Reżyserem jest Jon Watts, która osoba, która odpowiedziała także za sukces „Spider-Man: Homecoming”. Za scenariusz odpowiedzialni byli Chris McKenna oraz Erik Sommers, czyli również osoby mające wpływ na skrypt poprzedniego filmu (tam mieliśmy aż 6 scenarzystów!).

„Spider-Man: Daleko od domu” zawita do polskich kin 5 lipca 2019 roku. Będzie to 24. z kolei produkcja z Marvel Cinematic Universe i pierwsza z tzw. IV fazy. Trudno powiedzieć, czy obraz zbierze podobnie entuzjastyczne recenzje, co pierwszy film z Tomem Hollandem. Na pewno na plus trzeba odnotować zmianę scenerii. To może wprowadzić trochę świeżości do przygód Pajączka.