Aktor znany z ponad 130 produkcji, od „Pulp Fiction” po „Avengers” to niewątpliwa gwiazda ekranu. Poza licznymi blockbusterami, w których zazwyczaj się pojawia, jego filmowe wcielenia stały się także hitem Youtube’a, na którym oglądać możemy kompilacje wymawiania przez aktora słowa „motherfucker”.

Tymczasem według wyliczeń, które przedstawił serwis Box Office Mojo, 70 letni Samuel L. Jackson stał się najbardziej dochodowym aktorem w Hollywood.

Oznacza to, że po pierwsze świetnie dobiera sobie produkcje, w których się pojawia, a jest ich całkiem sporo, zaś po drugie jego popularność przyciąga ludzi do kina. Łącznie filmy z jego udziałem zarobiły ponad 13,3 miliarda dolarów na całym świecie. Co ciekawe, znaczna część tych produkcji to te nawiązujące do universum Marvela, w którym Jackson gra Nicka Fury’ego, szefa Avengers.
Samuel L. Jackson występuje średnio w pięciu filmach rocznie, co czyni go również jednym z najbardziej zapracowanych. A dodatkową wisienką na torcie niech będzie fakt, że w związku z dochodowością i aktorską płodnością uznano go również za jednego z aktorów, który ma największy wpływ na popkulturę. Wystarczy wspomnieć jego kultowe role w „Nienawistnej Ósemce”, „Pulp Fiction” czy „Kingsman: Tajne Służby”.