Film przedstawi życie Eltona Johna od czasu jego najmłodszych lat w Królewskiej Akademii Muzycznej po stanie się wielką gwiazdą w latach 70. Ma to nie być jednak typowa biografia, bowiem twórcy pokażą ją również z perspektywy fantazji. W niemałym stopniu skupią się też na współpracy Johna z jego największym wspólnikiem – Berniem Taupinem, autorem tekstów do utworów twórcy albumu „Goodbye Yellow Brick Road”.

Oprócz Tarona Egertona wcielającego się w muzyka, w filmie występują m.in. Jamie Bell, Richard Madden i Bryce Dallas Howard. Reżyserem obrazu jest Dexter Fletcher, który najlepiej dał się poznać widzom za sprawą filmu „Eddie zwany Orłem”, gdzie Egerton zagrał skoczka narciarskiego z Wielkiej Brytanii, dążącego do występu na zimowych igrzyskach olimpijskich. Scenarzystą „Rocketmana” jest Lee Hall, który popełnił skrypt m.in. do „Bily’ego Elliota” z 2000 roku.

Co ciekawe, to właśnie Dexter Fletcher był osobą, która dokończyła „Bohemian Rhapsody” po zwolnieniu Bryana Singera. Stąd nie powinno nikogo dziwić, że zwiastun filmu o Eltonie Johnie dość mocno przypomina „Bohemian Rhapsody” z domieszką „Across the Universe”. Można tym samym zakładać, że film może być podobnie wygładzoną wersją historii życia muzyka, który uwielbiał ostro imprezować.

Po wielkim sukcesie „Bohemian Rhapsody” (ponad 850 mln dolarów zysku) czeka nas prawdziwy wysyp filmowych biografii znanych zespołów i muzyków. Oprócz produkcji o Eltonie Johnie będzie film o Davidzie Bowiem, Celine Dion, a także o popularnym w latach 80. zespole hair metalowym Motley Crue.

Premiera „Rocketmana” odbędzie się w polskich kinach 28 czerwca 2019 roku.