Rami Malek jest amerykańskim aktorem pochodzenia egipskiego. W tym roku skończy 38 lat. Jego rodzice opuścili Kair w 1978, po tym jak jego ojciec, przewodnik, zainteresował się przyjezdnymi turystami z zachodu. Osiedlili się w w Sherman Oaks w Kalifornii.

Swoją karierę aktorską zaczął w 2004 roku gościnnym udziałem w serialu telewizyjnym „Gilmore Girls”. Dwa lata później zadebiutował w filmie fabularnym „Noc w muzeum” jako faraon Ahkmenrah. Występował także jako aktor teatralny.

W sierpniu 2010 Malek został obsadzony jako wampir w „Egyptian Coven” oraz Benjamin w ostatniej części sagi „Zmierzch”. Wkrótce pojawił się jako Josh, jeden z głównych bohaterów, w grze „Until Dawn”. W 2012 roku zagrał drugoplanową rolę w filmie „Mistrz”, arcydziele Paula Thomasa Andersona, w którym zagrali również Philip Seymour Hoffman, Amy Adams i Joaquin Phoenix.

„Mr. Robot”

Jednak prawdziwy przełom nastąpił w 2015 roku, gdy został obsadzony w serialu „Mr. Robot”. Malek wcielił się w nim w Elliota Andersona, młodego, aspołecznego hakera, który nienawidzi wielkich korporacji. Najłatwiejszą drogę do „kontaktu” z innymi bohater odnajduje w hakowaniu ich komputerów. Przez swoje umiejętności, stanowisko specjalisty ds. bezpieczeństwa w firmie AllSafe oraz nastawienie do świata wzbudza zainteresowanie fsociety – podziemnej grupy anarchistycznych crackerów.

Serial składający się z trzech sezonów słusznie zebrał pozytywne recenzje. Duża w tym zasługa samego Maleka, który niesłychanie przekonywająco oddał bohatera, który pomimo swoich wielkich umiejętności nie potrafi odnaleźć się we współczesnym świecie. Aktor otrzymał za tę rolę nagrodę Emmy oraz Critics’s Choice.

Oscar za Freddiego

Jednak prawdziwy worek z wyróżnieniami spadł na Maleka za sprawą występu w „Bohemian Rhapsody”, gdzie wcielił się w wokalistę grupy Queen, Freddiego Mercury’ego. Oprócz Oscara dostał także Nagrodę Gildii Aktorów Ekranowych, Złotego Globa oraz BAFTĘ. Zarówno krytycy, jak i widzowie byli zgodni co do jednego – rola Ramiego bez wątpienia była najbardziej pozytywnym aspektem filmu.

O aktorze było głośno po ceremonii nie tylko za sprawą przyznania mu prestiżowej nagrody, ale również z powodu wydarzeń, które miały miejsce przy scenie. Gdy z niej schodził, prawdopodobnie stracił równowagę i upadł. W internecie pojawiły się zdjęcia ukazujące lezącą na scenie statuetkę i aktora podtrzymywanego przez pracownika ochrony. Aktora zaproszono za scenę, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Na szczęście nic poważnego się nie stało.