Jeśli jedynym sposobem na wspólny relaks w okresie świąteczno – noworocznym jest dla ciebie wspólne oglądanie telewizji albo dyskusje o polityce – zdecydowanie robisz to źle. O ciągłym przeglądaniu naszym smartfonów nie wspominając, bo to jest tak pewne jak „Kevin Sam w Domu” emitowany w wigilię.

Okazuje się, że te czynności wcale nie działają odświeżająco, a tym bardziej „relaksująco” na nasze mózgi.

Wręcz przeciwnie – psycholog Rachel Andrew w rozmowie z The Guardian stwierdza, że obciążają one nasze głowy. Co więcej, problem ze zrelaksowaniem się ma, zdaniem Andrew, coraz większa część społeczeństwa. Jej zdaniem główną przyczyną takiego stanu rzeczy są właśnie smartofny, media społecznościowe i e-maile z pracy, które zaprzątają nam głowę praktycznie całą dobę.

Jak się zrelaksować?

Okazuje się, że sposoby na efektywny odpoczynek wcale nie muszą wiązać się z wielogodzinną medytacją czy zamknięciem w tybetańskim klasztorze, choć oczywiście i te sposoby warte są praktyki. Ale, jeśli nie mamy ku temu sposobności, a chwilę na relaks znajdujemy gdzieś pomiędzy wigilią a balem sylwestrowym, warto zapoznać się z kilkoma wskazówkami.

  1. Rozpisz plan godzinowy

Świąteczny czas spędzony z rodziną warto podzielić na godziny. I każdemu z członków naszej familii przypisać jedną bądź dwie godziny w ciągu dnia. We wskazanym czasie wszyscy wspólnie robicie to, co dana osoba zaproponuje. Jeśli jest to granie na konsoli – zasiądźcie wspólnie do zabawy. Inna osoba zaproponuje spacer, a jeszcze inna grę planszową. W ten sposób każdy z członków rodziny będzie miał chwilę na spełnienie własnej zachcianki, tymczasem wy będziecie mogli spróbować wielu aktywności. Ten brak obowiązku podejmowania kolejnych decyzji może być relaksujący.

  1. Wróć do zabaw z dzieciństwa

Wcale nie oznacza to, że jako 30. letni facet powinieneś wskoczyć w grudniowe popołudnie do piaskownicy. Chodzi o to, aby przypomnieć sobie co sprawiało ci przyjemność, gdy byłeś dzieckiem, i znaleźć odpowiednik danej zabawy w świecie dorosłych. Jeśli było to lepienie babek z piasku – może spróbuj garncarstwa. Jeśli z kolei lubiłeś rysować – może warto spróbować swoich sił w fotografii lub grafice.

  1. Wybierz nowe ścieżki

Zamiast chodzić tą samą trasą z psem, lub spacerować z rodziną po tym samym parku, skręć w inną alejkę i poszukaj nowych miejsc. Staraj się zgubić i trafić do domu inną drogą. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku, jednak zmiana otoczenia również może wpłynąć odświeżająco na twój mózg,

  1. Skorzystaj z dobrodziejstw

Shinrin-yoku, czyli japońska sztuka kąpieli leśnych, zaczęła zdobywać popularność także u nas. Japończycy wiedzą jak zbawienny dla naszych zmysłów jest kontakt z przyrodą. Warto więc zagłębić się w las, lub pospacerować z dala od zabudowań miejskich. Zdaniem dr Rachel Andrew przebywanie blisko przyrody wpływa na nas regenerująco.