Przede wszystkim domy te są tzw. tiny houses, czyli niewielkimi domkami najczęściej stawianymi na kołach, dzięki czemu zyskują mobilność.

Firma Escape proponuje wynajem 50 takich domów, które znajdują się w promieniu 160 kilometrów od 50 największych amerykańskich miast. Domki te można otrzymać za darmo pod warunkiem, że zostanie się partnerem wypożyczalni. Wiąże się to przede wszystkim z obowiązkiem zarządzania domem przez minimum rok, wynajmowaniem go w serwisie Airbnb lub innych serwisach. Początkowo może się to wiązać z opłatami, jednak firma proponuje również podział zysków. Za opiekę nad domkiem dostajemy 40 % przychodów z jego wynajmu.

fot. ESCAPE

Oczywiście chętni mogą również kupić te uroczo wyglądające małe domki na kółkach. Cena jednego waha się od 40 tysięcy do nawet 78,5 tysięcy dolarów.
Ale warto wspomnieć także o tym, że ze względu na swoją mobilność, domki uznawane są za Recreation Vehicles, co wiąże się z brakiem podatku od nieruchomości.