Symphony Of The Seas to największy na świecie statek wycieczkowy, który pływa po morzach i oceanach. Ma ponad 360 metrów długości i 72 metry wysokości. Na wartym 1,35 miliarda dolarów wycieczkowcu znajduje się 18 pokładów. I to właśnie z jednego z nich, dokładnie 11, postanowił wyskoczyć Nick Naydev, który był pasażerem podczas rejsu w okolicach wysp Bahama.
To miał być prawdopodobnie szalony i zabawny wyczyn. Ale równie dobrze mógł przerodzić się w tragedię. Otóż Nick Naydev, który uczestniczył w rejsie największym na świecie wycieczkowcem, postanowił wyskoczyć ze swojego pokoju na 11 piętrze wycieczkowca. Całość filmowali jego zanoszący się śmiechem koledzy. Filmem szybko podzielili się na Instagramie.

View this post on Instagram

Full send. (Check out my channel, link in bio)

A post shared by Nick Naydev (@naydev91) on

Na ich nieszczęście do śmiechu nie było załodze wycieczkowca, która po wyłowieniu Nicka kazała mu spakować swoje rzeczy i wynieść się z pokładu statku przycumowanego u wybrzeży Bahamów. Ten sam los spotkał jego kolegów. Co więcej, wszyscy dostali dożywotni zakaz podróżowania z armatorem Royal Carribean. O takim rozwoju sprawy poinformowali sami zainteresowani, dodając przy tym, że w chwili skoku byli jeszcze pijani.

Nie polecamy takich „zabaw”, bo mogą się one skończyć nie tylko wyrzuceniem ze statku.