Aston Martin połączył siły ze szwajcarską firmą Tag Heuer, która jest znana m.in. z tego, że jej czasomierze dość często pełnią rolę oficjalnych urządzeń pomiarowych na różnych wyścigach, włącznie z Formułą 1. Zresztą Szwajcarzy mają już na koncie produkty inspirowane autami brytyjskiego producenta samochodów. Stąd nic dziwnego, że tym razem sytuacja się odwróciła.

Pomysłem obu firm jest to, aby Aston Martin DBS Superleggera Tag Heuer był definitywnym towarzyszem dla równie wyjątkowego zegarka Carrera Caliber Heuer 01 Aston Martin Special Edition. Przewidziano, że powstanie 50 egzemplarzy samochodu. Każdy z nich będzie miał czarny lakier Mocano Black. Jednak auto nie będzie całkowicie czarne. Na bokach opon Pirelli P-Zero pojawią się czerwone akcenty. Ten sam kolor mają również zaciski hamulców.

Podobnie ma się sprawa ze wnętrzem. Fotele pokryte czarną skórą i alkantarą wykończono czerwoną lamówką oraz ozdobiono logo firmy Tag Heuer.  Kolorowe wstawki pojawiają się także na drzwiach i kokpicie. Jeśli chodzi o wyposażenie, to edycja specjalna nie różni się niczym od standardowej.

Pod maską znajduje się 5,2 litrowy silnik V12. Auto przyśpiesza do „setki” w czasie 3,4 sekundy, a do 100 mil na godzinę w czasie 6,4 s. Zmiana prędkości od 80 do 160 km/h na czwartym biegu zajmuje 4,2 s. Maksymalna moc obrotowa to 6500 obr./min. 735-konny Aston Martina DBS Superleggera Tag Heuera maksymalnie może pojechać 339 km/h.

Nie jest żadnym zaskoczeniem wzmianka, że każdy, kto zdecyduje się na zakup tego samochodu, w cenie otrzyma również zegarek Tag Heuer. Prawdopodobnie chodzi o wcześniej wspomniany model. Nie znamy jeszcze szczegółów związanych z ceną, ale można spodziewać się, że auto nie będzie kosztowało mniej niż 300 tysięcy dolarów.