Nowe BMW serii 7 niesie ze sobą sporo zmian względem poprzednich modeli. Te widoczne są już na pierwszy rzut oka na poziomie wizualnym. Projektanci modelu postawili na zmiany głównie z przodu i z tyłu auta.

To co najbardziej rzuca się w oczy to przedni grill, który urósł w porównaniu z poprzednimi modelami aż o 40 procent. Z przodu i z tyłu pojawiły się też większe reflektory.

Zmiany wizualne dotyczą też nowych zderzaków i listw ozdobnych.

Wnętrze nowego BMW serii 7

Jeśli chodzi o wnętrze nowej „siódemki” – w dużej mierze przypomina ona swoich starszych braci. Tyle, że uzbrojona jest w dużo więcej elektroniki. Przede wszystkim pojawiły się cyfrowe zegary i nieco odświeżony system multimedialny, który ma funkcję automatycznego aktualizowania się. Do tego ma być zdecydowanie bardziej kompatybilny ze smartfonami, co z kolei ma ułatwić komunikowanie się ze światem jak i korzystanie z nawigacji.

fot. Facebook/BMW

W najbogatszych modelach znajdzie się też sporo miejsca na skórzane i drewniane elementy.
Co więcej, BMW postawiło także na customizację wnętrza, co oznacza, że wiele elementów kierowca może wybrać samodzielnie personalizując tym samym auto.

Hybrydowe BMW

W przypadku napędu do czynienia mamy tutaj z dieslem, benzyną a nawet plug in hybrid. Najmocniejszy silnik przeznaczony do tego modelu to V12 o mocy 600 KM. Jeśli zaś chodzi o napęd hybrydowy. Został on wsparty mocnym, trzylitrową, rzędową „szóstką” o mocy 280 KM. Dodatkowym wsparciem w tym przypadku jest silnik elektryczny o mocy 113 KM.

fot. Facebook/BMW

Pierwsze egzemplarze nowego BMW serii 7 powinny pojawić się w salonach już na wiosnę. Wtedy też prawdopodobnie poznamy ceny tego modelu.