Kalifornia nękana jest ostatnio przez pożar, który już teraz uznaje się za największy w historii tego stanu. Nazwany Camp Fire wybuchł dziesięć dni temu u podnóża gór Sierra Nevada i do tej pory pochłonął blisko 80 ofiar. Na liście zaginionych znajduje się 1300 osób. Ogień niemal całkowicie zniszczył 27-tys. miasto (o ironio) Paradise wraz z przylegającymi do niego mniejszymi miasteczkami.

To właśnie w Paradise cała obsada szpitalu musiała błyskawicznie się ewakuować z racji szalejącego pożaru. Przez jakiś czas pacjentami zajmowano się na parkingu. Gdy klinikę zaczęły zajmować płomienie, Allyn Pierce wraz z kolegami wsiadł do swojej Toyoty i zaczął uciekać w kierunku bezpiecznej strefy. Niestety w trakcie utknął w środku pożaru. Boki samochodu Allyna zaczęły już się palić. Mężczyzna nagrał nawet pożegnalną wiadomość dla rodziny. Na szczęście w sukurs przyszedł spychacz, który udrożnił drogę. Jednak sanitariusz nie odjechał w bezpieczne miejsce, lecz postanowił przebić się przez płomienie i uratować kolejne osoby. Trasę pokonał jeszcze dwukrotnie.

Po wszystkim bohater pokazał zdjęcia swojej Toyoty, gdzie widać stopione elementy samochodu. Tu możecie zobaczyć jak prezentuje się po całej akcji:

Jednak maszyna przez cały czas była sprawna, za co sanitariusz podziękował marce we wpisie na swoim Instagramie. Toyota nie czekała długo z odpowiedzą: „Jesteśmy zachwyceni, że zaryzykowałeś własne życie i Toyotę Tundrę, aby ratować innych. Nie martw się samochodem, będziemy zaszczyceni, mogąc dać ci nowy” – napisali.

Dave Grohl

Z kolei lider Foo Fighters i były perkusista Nirvany wykazał się ostatnio wspaniałym gestem, gdy wybrał się do Kalifornii, by wesprzeć w walce tamtejszych strażaków usiłujących pokonać pożary. Specjalnie dla nich samodzielnie przygotował doskonałe mięso, a następnie usiadł z nimi do posiłku. Zjedzenie z Davem Grohlem dań z grilla musiało być ciekawym przeżyciem.