Uroczystość miała miejsce w południe w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Wśród obecnych były m.in. najbliższe osoby tenisistki i minister sportu Witold Bańka. Agnieszka Radwańska została odznaczona za całokształt kariery.

– Pani Agnieszko, przeszła pani do historii polskiego i światowego tenisa. Ale nie dwa miesiące temu, gdy zakończyła pani swoją zawodową karierę jako jedna z najbardziej, znanych, rozpoznawalnych i utytułowanych tenisistek, ale w 2005 roku, gdy wygrała pani juniorski Wimbledon, zdobywając dla Polski ten wtedy niebywały tytuł. Od tamtego czasu obserwowaliśmy pani karierę, cieszyliśmy się i kibicowaliśmy, ale przede wszystkim byliśmy dumni z pani pięknie rozwijającej się kariery i ogromnych sukcesów w świecie światowego tenisa – powiedział Andrzej Duda.

– Jeszcze raz bardzo dziękuję za te wspaniałe chwile, które dzięki pani przeżyliśmy, za dumę, którą czuliśmy w sercach, dziękuję też za rozsławianie polskiego tenisa na świecie i za to, że była i jest pani przykładem dla wielu młodych ludzi, którzy biegają po kortach i być może pójdą w pani ślady – dodał prezydent Polski.

Agnieszka Radwańska nie kryła wzruszenia. – Czuję się bardzo doceniona. Takie odznaczenie to dla mnie zaszczyt. To nie koniec kariery. To kolejny etap w życiu. Jeszcze wiele przede mną. Będę starać się nadal reprezentować Polskę tak, jak tylko potrafię – skomentowała była tenisistka.

Co ciekawe, nie jest to pierwsze wyróżnienie dla Radwańskiej. W 2013 roku  za osiągnięcia sportowe, działalność na rzecz rozwoju i upowszechniania sportu otrzymała Złoty Krzyż Zasługi. Wyróżniona została również przyznawaną przez ministra spraw zagranicznych Odznaką Honorową „Bene Merito”.  Jednak Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski to dla niej najwyższe odznaczenie.

Koniec kariery Radwańskiej

Przypomnijmy, że Agnieszka Radwańska zakończyła karierę 14 listopada 2018 roku. Powodem była kontuzja stopy, która uniemożliwiała jej powrócenie na odpowiedni poziom. Polka zarobiła na kortach ponad 27 mln dolarów, co plasuje ją w top 10 rankingu wszech czasów w kwestii zarobków w kobiecym tenisie. Przez wiele lat grała równo, czego efektem było 20 tytułów. Była finalistką Wimbledonu w 2012 roku. Niestety od 2017 roku problemy zdrowotne przyczyniły się do tego, że zaczęła grać słabiej i wypadła z czołówki.

Radwańską w najbliższym czasie zobaczymy w nietypowej roli, bo pojawi się w „Tańcu z gwiazdami”. Jednak występ w show Polsatu jak najbardziej się jej opłaci. Za udział w programie może zgarnąć nawet 100 tys. zł. Stawka za odcinek ma wynieść ok. 20 tys. zł. Gdyby doszła do półfinału, to zarobiłaby 200 tys. zł. Z racji, że jest lubiana przez widzów, to szanse na to są niemałe.