23-letnia zawodniczka Olympique Lyon podkreśliła po otrzymaniu nagrody, że jest to nie tylko ogromne wyróżnienie dla niej, ale przede wszystkim historyczny moment, bowiem kobiety mają w końcu swoją Złotą Piłkę. Niestety znany francuski prezenter Martin Solveig wpadł na wyjątkowo niedorzeczny pomysł, pytając ją czy zatwerkuje w ramach radości, czyli potrząśnie pośladkami w rytm muzyki. Wyraźnie zniesmaczona Hegerberg odpowiedziała krótko: „nie” i zeszła ze sceny.

Pytanie Francuza wywołało różne reakcje ze strony piłkarzy. Jedni się lekko zaśmiali, z kolei inni słusznie oburzyli. Media na całym świecie bardzo szybko ostro skomentowały postawę Solveiga. Ten zamieścił później na Twitterze wpis, w którym przeprosił za swoje słowa, tłumacząc się między innymi niezbyt dobrą znajomością języka. Wyjaśnił, że nie chodziło mu o twerka, a o… taniec przy piosence Sinatry.

Solveig umieścił też tweeta, w którym napisał, że Norweżka przyjęła jego przeprosiny i zrozumiała żart. Jak piłkarka powiedziała w rozmowie z BBC, prezenter przyszedł do niej i był naprawdę smutny, że tak się stało.

Najważniejszą informacją gali od początku powinien być fakt, że Ada Hegerberg w pełni zasłużenie została pierwszą piłkarką w historii ze Złotą Piłką. To prawdziwa maszyna do strzelania goli – w 138 meczach klubowych strzeliła aż 129 bramek. Ma również 38 goli w 66 występach dla Norwegii.