Deontay Wilder to aktualny mistrz świata federacji WBC w wadzie ciężkiej, który może pochwalić się niesamowitym rekordem (40-0, 39 KO!). Tyson Fury to z kolei były mistrz świata WBO, IBO, IBF. Również niepokonany na ringu (27-0, 19 KO). Pogromca samego Władimira Kliczki. To bez wątpienia będzie pojedynek gigantów, bowiem 33-letni Wilder ma 201 cm wzrostu, zaś 30-letni Fury 206 cm i zasięg ramion wynoszący 216 cm.

Polski widz transmisję z gali w Los Angeles obejrzy za pośrednictwem Canal+Sport. Początek zaplanowano na godzinę 2:45 w nocy z soboty na niedzielę (1 i 2 grudnia). Galę komentować będą Edward Durda oraz Dariusz Michalczewski.

Tak wygląda karta walk:
Deontay Wilder – Tyson Fury
Jarrett Hurd – Jason Welborn
Mark Anthony Barriga – Carlos Licona
Luis Ortiz – Travis Kauffman
Joe Joyce – Joe Hanks
Robert Guerrero – Adam Mate
Chris Arreola – Maurenzo Smith

Burzliwa atmosfera

W środę 28 listopada odbyła się ostatnia konferencja prasowa przed sobotnią walką Deontaya Wildera z Tysonem Furym. Jak się można było spodziewać, między pięściarzami szybko doszło do spięcia. Zaczęło się od klasycznych pyskówek, by po chwili dojść do przepychanek. Ostatecznie bokserów musieli rozdzielać organizatorzy i ludzie z narożników. To tylko udowadnia, że na ringu na pewno będzie gorąco.

Przy okazji warto przypomnieć akcję z Wilderem, która niedawno miała miejsce w studio ESPN. Bokserowi pozwolono uderzyć mężczyznę przebranego za maskotkę. Szkopuł w tym, że Wilder uderzył tak mocno, że złamał mu szczękę.