Zawody w Titisse-Neustadt miały odbyć się w weekend (8-9 grudnia). W sobotę planowano rozegrać konkurs drużynowy, zaś dzień później indywidualny. Jednak w Niemczech panuje obecnie jesienna aura. Dodatnia temperatura, opady deszczu i mało optymistyczne prognozy skłoniły organizatorów do odwołania zawodów.

Co ciekawe, jeszcze w poniedziałek organizatorzy zawodów zapewniali, że są gotowi do przeprowadzenia zmagań skoczków, nawet pomimo wysokich temperatur. Wszystko dzięki zabezpieczeniu odpowiedniej ilości śniegu. Jednak we wtorek okazało się, że prognozy na weekend są o wiele gorsze, niż zakładano. Wiatr ma wiać w weekend z siłą 5-7 m/s, co w połączeniu z opadami stworzyłoby właściwie niemożliwe warunki do skakania.

Tym samym kolejne zawody odbędą się dopiero 15-16 grudnia w Engelbergu. Przypomnijmy, że obecna trójka Pucharu Świata 2018/2019 wygląda z naszego punktu widzenia naprawdę dobrze. Po pięciu konkursach sezonu Japończyk Ryoyu Kobayashi jest liderem, ale na drugim i trzecim miejscu plasują się odpowiednio Piotr Żyła i Kamil Stoch. Szczególnie postawa Żyły zadziwia.