Na stronie change.org możemy przeczytać takie słowa: „Nike wyprodukował buty Air Max 270 z logo na podeszwie, które przypomina słowo Allah po arabsku, a które na pewno będzie zatarte, zadeptane i zabłocone” – czytamy w uzasadnieniu wniosku. Autorka Saiqa Noreen argumentuje, że zezwolenie, by imię Boga występowało na bucie jest „oburzające i przerażające”. Co więcej, zaznacza, że muzułmanie są w ten sposób lekceważeni i obrażani. „Islam uczy współczucia, dobroci i uczciwości wobec wszystkich” – dodała.

Pod petycją podpisało się 13 tys. osób. Nike wydało oświadczenie, w którym podkreśliło, że respektuje religie i podchodzi do tej kwestii bardzo poważnie. Firma zapewnia, że logo zostało zaprojektowane w taki sposób by odzwierciedlić znak towarowy Air Max. „Każde inne znaczenie lub przedstawienie jest nieumyślne” – dodała firma.

Co ciekawe, ten sam logotyp pojawi się również w nowych Air Max 720, które mają trafić do oficjalnej sprzedaży w lutym 2019 roku. Jeśli jednak do tego nie dojdzie, to nie będzie to pierwszy raz, gdy buty firmy zostaną wycofane. Muzułmanie w 1997 roku również wyrazili sprzeciw wobec innych Air Maxów, które zawierały na podeszwie słowo bardzo podobne do „Allah” pisanego po arabsku.

Warto wspomnieć, że Nike w 2017 roku wsparł muzułmańskie sportsmenki, prezentując projekt Nike Pro Hijabu. Trafił on do sprzedaży w zeszłym roku, czyli tak samo jak model Air Max 270.