Dom z trzema sypialniami w Millarville (prowincja Alberta) należy do Ally Wagner. Kobieta mieszka w nim od 2011 roku. Teraz musi jednak się wyprowadzić z powodów zdrowotnych. Na początku tego roku Wagner wymyśliła konkurs „Napisz list, wygraj dom”. Aby wprowadzić się do jej rezydencji trzeba odpowiedzieć na pytanie: „Jak przeniesienie się do wymarzonego domu z widokiem na jezioro zmieniłoby twoje życie?”.

Odpowiedź może mieć maksymalnie 350 słów. Trzeba również wpłacić 25 dolarów kanadyjskich (72 zł). Całe nic, gdyby wziąć pod uwagę, jak prezentuje się luksusowa rezydencja Wagner. Sęk w tym, że jest jeden haczyk – właścicielka postanowiła, że wybierze zwycięzcę konkursu dopiero wtedy, gdy z wpłat uzbiera się suma 1,7 miliona dolarów kanadyjskich (4,9 mln złotych). Na tyle wyceniła wartość całej posiadłości.

Zgłoszenia można nadsyłać do 5 kwietnia. Te będą recenzowane przez zespół sąsiadów kobiety i pośredników w handlu nieruchomościami. Po selekcji na placu boju pozostaną trzy zgłoszenia. Te osoby będzie czekać rozmowa, która zdecyduje, kto ostatecznie wprowadzi się do domu Wagner.

Dom za dolara

Przypomnijmy, że pisaliśmy ostatnio o ofercie władz miasteczka Sambuca na Sycylii. Aby rozwiązać problem opuszczonych domów, wystawiły je na sprzedaż. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie cena wynosząca symboliczną cenę jednego dolara. Haczykiem jest to, że osoba, która zdecyduje się nabyć taki dom, musi zobowiązać się do jego wyremontowania, co rzecz jasna może kosztować trochę pieniędzy – nawet kilkanaście tysięcy euro. Trzeba też wpłacić kaucję w wysokości 5 tys. euro, która zwracana jest po zakończeniu renowacji.