– Z początku nie był to produkt, na który patrzyłbym w kategoriach komercyjnych. Pracowałem jako programista PHP w firmie Gadu-Gadu, która najlepsze lata miała już za sobą. Chciałem zmienić pracę, zostać programistą Javy i mieć w portfolio aplikację, którą sam napisałem, do zaprezentowania podczas rozmowy z potencjalnym pracodawcą. Uznałem, że najlepsze będą warcaby, w które chyba każdy grał w dzieciństwie – opowiedział „Busiess Insiderowi” Łukasz Oktaba.

Sam nie mógł się spodziewać, że jego aplikacja tak szybko rozbije bank. „Warcaby” w Google Play pojawiły się w styczniu 2015 roku. Do końca tego roku gra powinna przekroczyć pułap 50 milionów pobrań. Całkiem nieźle jak na aplikację, której Oktaba poświęcał 2-3 godzin dziennie po pracy lub w weekendy. Jak przyznał portalowi, chciał, by jego „Warcaby” były jak najprostsze. Ówczesna waga aplikacji, czyli 300 kilobajtów, okazała się bardzo korzystnym rozwiązaniem. – Okazało się to ogromną zaletą w krajach, gdzie łącza są słabe, a smartfony raczej nie z górnej półki – powiedział Oktaba.

Pochlebne opinie zaczęły napływać m.in. z Ghany. Co zaś się tyczy użytkowników z Polski, to niektórzy mieli pewne uwagi. Jednak po dodaniu podtytułu „Made In Poland” zmienili zdanie i zaczęli wystawiać piątki oraz chwalić grę w komentarzach. Powstała m.in. wersja rosyjska, którą w samym Kazachstanie pobrały 2 miliony osób. To wszystko sprawiło, że Oktaba rzucił pracę i zatrudnił małą grupę programistów, którzy stworzyli grę „Szachy”. To właśnie w tej grze w najbliższej przyszłości pojawi się możliwość grania przez sieć.